Na Bałtyku nowe statki polskich armatorów
Szczeciński armator Euroafrica zakupił nowy prom pasażersko-towarowy. O nowym promie myśli też Polska Żegluga Morska. Wszystko dzięki wzrostowi zainteresowania przewozami przez Bałtyk.
Podstawową działalnością Euroafriki jest żegluga handlowa głównie na liniach afrykańskich. Jednak równie chętnie operuje także na Bałtyku na linii Świnoujście - porty skandynawskie. Euroafrika ma już dwa promy "Mikołaj Kopernik" i "Jan Śniadecki". Nowy prom został zakupiony kilkanaście dni temu i jest jeszcze we Włoszech.
Paweł Porzycki, prezes spółki Euroafrica wyznał - Jest to kolejny element naszej strategii odnowy floty. Wcześniej kupiliśmy dwa statki handlowe, a teraz jednostkę do sektora promowego.
Zakupiony prom do tej pory pływał we flocie włoskiej kampanii Tirrenia di Navigazione. Ma 150 metrów i jest przystosowany do przewozu ciężarówek, naczep i kierowców. Powstał w holenderskiej stoczni 14 lat temu. Do Polski powinien przypłynąć w kwietniu, jednak nie od razu wejdzie do eksploatacji.
Prezes wyjaśnia - Planujemy przebudowę promu. Chcemy zwiększyć liczbę miejsc dla pasażerów i kierowców ciężarówek. Wypłynięcie na linię zależy od tego, jak szybko otrzymamy potrzebne do modernizacji podzespoły.
Porzycki ma nadzieję, że prom w swój pierwszy rejs na trasie Świnoujście - Ystad wypłynie we wrześniu.
Polska Żegluga Morska również zamierza zakupić nowy statek. Krzysztof Gogol, rzecznik prasowy PŻM poinformował - Szukamy nowych promów, na razie na rynku jednostek używanych. Ostatnio mieliśmy konkretne propozycje, z których jednak nie skorzystaliśmy. Chcemy jednostki głównie towarowej, a w mniejszym stopniu pasażerskiej. Wielkością powinna być porównywalna do naszego "Gryfa".
Nowa jednostka ma również trafić na linię Świnoujście - Ystad. Gogol wyjaśnia - Ta linia ma dużo rezerw, a większy tonaż wygeneruje dodatkowych kontrahentów do przewiezienia.
Promami armatorów zarządza jedna firma - Unity Line, która jest własnością PŻM. Właśnie Unity Line przejmie obie nowe jednostki. Eksperci uważają, że obecny popyt jest tak duży, że nowe promy nie będą miały problemów z zapełnieniem ładowni.
Paweł Waszczenko, prezes Unity Line wyznał - Zapotrzebowanie na przewozy stale rośnie. W styczniu ubiegłego roku PŻM kupił nowy prom "Gryf", który został już wykorzystany.
Waszczenko twierdzi, że tendencja wzrostowa będzie się jeszcze utrzymywać - W tym roku nastąpi wzrost przewozów od pięciu do dziesięciu procent. W następnych latach też powinno być dobrze.
O nowych jednostkach promowych myśli też kołobrzeska Polska Żegluga Bałtycka, konkurent Unity Line. Armator dysponuje trzema promami pasażersko-samochodowymi, które pływają na czterech liniach po Bałtyku: Świnoujście - Ystad, Świnoujście - Ronne (Bornholm), Świnoujście - Kopenhaga oraz Gdańsk - Nynäshamn (Szwecja).
PŻB nie poinformowało jednak, kiedy zamierza kupić nowe jednostki. Jan Warchoł, prezes PŻB wyznał - W 2006 roku będziemy obsługiwać istniejące linie i realizować założenia naszej strategii, zakładającej optymalne dostosowanie tonażu do ich potrzeb. Prezes dodaje, że stale monitoruje wtórny rynek promów.
Tagi:
Najnowsze:
|
|
Starsze aktualności:
|
|
|
Zgłoś problem z tą stroną »
|