Serwis Informacjny Branży Turystycznej
Załoga OLT Express nie mówi po polsku
Polskie spodnie zrobiły furorę na włoskim lotnisku
Będzie nowelizacja ustawy o usługach turystycznych?
Enter Air sprzedaje bilety czarter-mix
Lux Express: Pierwsze biuro w Polsce

więcej »





Samoloty SAS latały bez przeglądów technicznych

Szwedzki państwowy Urząd Inspekcji ostro skrytykował SAS za nieprzestrzeganie po raz kolejny przepisów w sprawie nadzoru nad stanem technicznym samolotów. Dotyczy to przede wszystkim jedenastu długodystansowych maszyn Airbus A330 i A340 zabierających na pokład po 261 pasażerów i obsługujących trasy z USA i z państwami Dalekiego Wschodu.

SAS nie przestrzega w tym wypadku zarówno przepisów krajowych jak i wymagań producenta określającego dokładnie terminy i zakresy przeglądów technicznych samolotów. Sztokholmski dziennik "Dagens Nyheter", Lars Mylander, który odpowiada w SAS za eksploatację maszyn przyznał, że niekontrolowane Airbusy zostały już wycofane z tras i obiecał pełne przestrzeganie przepisów w przyszłości. Podczas kontroli nie wykryto w samolotach SAS żadnych usterek, ale oczywiście nie można być tego pewnym zanim nie dokona się takiego przeglądu - dodał Mylander.
Obecny skandal z nadzorem technicznym samolotów to powtórzenie sytuacji z poprzednich lat, kiedy to niektóre maszyny SAS latały bez przechodzenia okresowych kontroli technicznych. W 2005 roku było takich samolotów było trzy, a w 2006 roku już pięć. Za każdym razem po odkryciu nieprawidłowości, przedstawiciele władz spółki obiecywali, że nigdy więcej taka sytuacja się nie powtórzy.

Jedyna poważna usterka, którą odnaleziono dotychczas na świecie w Airbusach była związana z systemem paliwowym. Spowodowana była zbyt małą średnicą przewodów paliwowych biegnących wewnątrz skrzydeł do silników co groziło powstawaniem nieszczelności i wyciekiem paliwa. Ten właśnie element samolotów, między innymi, nie był - mimo istnienia takiego nakazu - sprawdzany w maszynach SAS.

Usterka ta i sposób jej uniknięcia są opisane w jednej z tzw. dyrektyw, rozsyłanych przez władze lotnicze kraju producenta z nakazem natychmiastowego zastosowania jej w praktyce przez przewoźników. Jeśli gdzieś na świecie, zostanie wykryty błąd w jakimkolwiek samolocie, mogący się powtórzyć w innych maszynach tego typu, zostaje on zapisany w takiej dyrektywie dostarczonej wszystkim użytkownikom takiego samolotu.






Tagi:

Najnowsze:
Załoga OLT Express nie mówi po polsku
Polskie spodnie zrobiły furorę na włoskim lotnisku
Będzie nowelizacja ustawy o usługach turystycznych?
Enter Air sprzedaje bilety czarter-mix
Lux Express: Pierwsze biuro w Polsce
Czy Okęcie poradzi sobie z nalotem kibiców?
Terma Bukovina za złotówkę!
Hotelarzu - wypromuj się
Uwaga, strajki w Portugalii
Innowacje w hotelach marki Novotel
VII Jarmark Świętokrzyski już w niedzielę
Azja dynamicznym partnerem lotniczym
Telefon Bezpieczeństwa dla turystów zagranicznych
Pożar na pokładzie czarteru lecącego do Hurghady
Sky Club: zniżki nawet do 30%
OLT Express ma zakaz używania reklamy
Mizerny ruch lotniczy w Polsce
Riposta OLT Express...
Nowa witryna sieci WOOK
Portugalskie hotele walczą o turystów niezwykłymi ofertami
 
Starsze aktualności:
Internauci wybrali swoją mekkę turystyczną
Wybierz kobietę biznesu
Ile polskie firmy przeznaczają na podróże biznesowe?
Auschwitz - tylko w grupach i z przewodnikiem
Warszawa i Mazowsze gotowe na Euro 2012
W Tarty z audioprzewodnikiem
Poznań: nowy terminal ruszy w maju
Port Lotniczy w Gdańsku urósł
Wieczór filmowy Polska. Feel Invited
Seminarium - Przyszłość szlaków turystycznych
Balice szykują się na przyjazd piłkarzy i kibiców
Titanic będzie zarabiał
Włoskie, greckie i hiszpańskie restauracje są drogie
Początek roku na polskich lotniskach
Trwa ewakuacja turystów z kurortów w Indonezji
Nowy kierunek Ecco Holiday
Unia udostępni nasze dane osobowe
Podróże autokarowe Polaków
Dzisiaj w południe zamanifestują kolejarze
PLL LOT dodaje kilogramy

Zgłoś problem z tą stroną »


Alfa Star biuro